Mamy Nowy Rok 2017

           01-01-2017r

 Mamy pierwszy dzien  Nowego Roku jak sie bedzie zapowiadał trudno przewidziec.Osobiscie to jestem przeziebiona jak i reszta domowników takiego kiepskiego poczatku roku to nie pamietam, ale może sie rozkreci oby  na  dobre. Pogoda ciepła jak na ten czs -3*C bez sniegu .To co przeczytałam w prognozie pogody na luty to +20*C  oby sie nie sprawdziło, bo potem okaże  sie że kwiecien i maj bedą  bardzo zimne.Plany na ten rok sa skromne tak aby było z 30 rodzin produkcyjnych i abym dała rade to bedzie dobrze. Co do zazimowania to jest troszke wiecej rodzi pszczelich  ,tak aby na wiosne mozna  sprzedac -ale najpierw nalezy doczekac kwietnia a potem ocenic jak przezimowały i co dalej .

            10-01-2017

Zawitała zima mamy około -10*C ale bardzo mało sniegu tyle ze biało. Byłam zobaczyc u pszczół  tak na oko wszystko gra i nie widac aby myszy gdzies mieszkały  :)  Zaczełam zbijac ramki czyli juz zaczął sie sezon pszczelarski jest ich koło 700 to troszkę czas jednak potrzeba. Ramki mam tradycyjnie od pana Tumidujewicza i powiem ze jest wszystko oky. Chyba nawet w tym roku sa lepiej spasowane,w zeszłym roku wiecej potrzeba było uzyc młoteczka do pozbijania , a teraz recznie swobodnie sie słada. W Pszczelarstwie duzo pisze sie o zwalczaniu wareozy, tak aby pszczoły do wiosny (sezonu) przygotowac w najlepszej kondycji.Zwracaja uwage ze aby dobrze  przygotowane nalezy zaraz po miodobrani rozpoczac leczenie to jest koniec  lipca, a poczatek sierpnia.(tak u mnie konczy sie pozytek )

{1}. W ulach nie ma juz miodu mało czerwiu i nalezy wykonac pierwsz zabiegi w zwalczniu wareozy. podobnie tez ja robiłam po miodowaniu załozone były paski ,osyp był nierówny w  róznych ulach ale bez specjalnej trwogi ze wareozy jest duzo.

{ 2}.Sprawdzenie  kilka uli profilaktycznie  przez odymienie ,wyniki były na tyle dobre ze zastosowalam tylko jedno odymienie w wrzesniu.

{3}. Pszczoła która pozostała  przerobiła podawany pokarm czyli sie do reszty spracowała sie,  a urodzona w sierpni ipocztku wrzesnia  bedzie zimowa.Pszczoły zakarmione były do konc sierpnia  a poczatek wrzesnia.We wrzesniu około 15 pokarm był zasklepiony, rdziny  silne, matki nie czerwiły .Teraz tylko czekac do wiosny ,a okaze sie jak wykonane były prace przygotowwcze do zimowoli bo to deyduje o kondycji rodzin pszczelich wiosna.

Wazną sprawa bedzie dobór odpowiednich matek na pewno bedzie to carnika tylko od kogo kupie matke rerodukcyjna to jeszcze sie zastanowie.Przy wyborze matek nalezy zastanowic sie jaki mamy pozytek i czy bedziemy z pszczołami wedrowac lub stac na pasieczysku. Mam pasieke stacjonarna  z tego powodu bazuje na carnikach,gdyz moje pozytki sa dosc słabe i nie moge miec pszczoły bardzo silnie sie rozwijającej .Jest duzo pszczoły, a miodu nic. Duza rodzina duzo je a jak mało pozytku to przyniosa tylko dla siebie  a ja tez bym cos chciała  im skubnąc  :)

04-02-2017

 Kupiłam dzisiaj cukier po  3,16 w ilosci 125kg bo tyle było w Eurocaszu  :)  i zapłaciłam 395zl musze zapisac bo potem sie gubie .

15-02-2017

Dzisiaj bardzo ładnie swieciło słoneczko i pszczoły zrobiły mały oblot . W tych ulach gdzie przygrzało slonce były w dobrej kondycji .

05-03-2015

 Zrobiłam przegląd , wszystkie rodziny przezyły w tym 5 miało troszke mniej jedzenia ale zabrałam tym co miały za duzo.Kilka rodzin jest słabszych. Kazda zima  ma to do siebie ze pszczoły wychodzą w róznej kondycji.Ogólnie jest dobrze teraz tylko potrzeba ciepła i pozytku, powinien nastapic intensywny rozwój rodzin pszczelich.

08-05-2017 

I juz maj ale zimny , deszczowy , ze nie pamietam w ostatnich latach takiej pogody.5 maja było sloneczko i pszczółki mogły latac i były bardzo szczesliwe z tego powodu i ja tez. Disiaj  8 maja jest okło 7*C a jutro ma byc jeszcze mniej. Robi sie nie ciekawie  , pszczoły zaczną wchodzic w nastroje  rojowe  , a to mi jest nie potrzebnei bedzie trzeba wszystko przejrzec,  a to dodatkowa praca a pogody ku temu brak.Wpuszczam na magazyny systematycznie ( jednak wszystko robie  wolniej - ale jest dobrze)ale jeszcze w taki sposób nie robiłam ,przygotowany korpus  z krata szybko nakładany na gniazdo i juz mnie nie ma  bo ciągle pada i jest zimno ,  bo pszczoły mają ciasno.Zrobi sie ciepło mam nadzieje to przejrze dokładnie.

10-05-2017

 Zimno jak diabli  chwilami pada śnieg na przemian  z deszczem . W nocy było -2*C czyli przymrozek  wszystkie kwiaty co dało sie przykryc- przykryto na ogródku. Obecnie jest południe i 7*C byłam sprawdzic  :); Pszczoły  w ulach siedzą ,a te co ciekawe Swiata to marzną .Dobrze, ze wczoraj dałam im syropu to nie musza martwic sie ze zabraknie i matki bedą czerwic. Od jutra ma byc lepiej  przez  7 dni a potem znowu zimno. Rzepak  kwitnie  opryski nie wykonane  i moze byc duzy problem ,  jak wszyscy zaczna pryskac :(. W iekszosc  rodzin mam po- wpuszczane  na magazyny ,nie ma nastrojów  .

05-07-2017

Nie ciekawy rok,ogólnie zimno i miodu nie za duzo. Obecnie jest pocztek lipca, a noce bardzo zimne10*C w dzien do19*C i przepaduje  descz,lipa kwitnie. Gniazda: pyłek czerwi brak miodu, dobrze ze jest jeszcze w miodni ale nie za duzo ale jak temperatura  sie nie zmieni to wsystko zjedza ,.Koniec sezonu  :(   a to lipiec .

17-12-2017r

Bardzo dawno nie pisałam , pszczoły przygotowane zostały do zimowli i oczekują wiosny. Podsumując sezon to powiem , ze był ciezki i srednio udany ale jak z pszczołami nigdy nie da sie przewidziec  co sie wydarzy.Nie ma  co narzekac nastepny bedzie lepszy- chyba  :)

Aktualna ocena: 5
  • Share

Komentarze

Brak komentarzy

Nowy komentarz

* Please fill all required form field, thanks!